There is no translation available, please select a different language.
Alicja Sadownik 1)
Własnym głosem!
„Mapy Życia" i „Kino Uczestniczące" na drodze do upełnomocnienia
perspektywy słabej
Wstęp
Żyjemy w czasach globalnego kapitalizmu i liberalnej
demokracji - systemu, który o ile uważany jest za najlepszy z wymyślonych - to
jednak nie pozbawiony wad. Mimo że
wolna, niczym nieograniczona jednostka
może „teoretycznie" swobodnie działać na wolnym rynku, samorealizując się
i zarabiając na swoje utrzymanie, to w praktyce - jak twierdzą Naomi Klein i Noam
Chomsky - największe korzyści czerpią ponadnarodowe korporacje, których zysk
opiera się nierzadko na wyzysku. Autorom tym zarzuca się fanatyzm, niemniej
jednak wskazują oni na pewien sprawdzony fakt pogłębiających się nierówności
ekonomicznych i społecznych. W dyskursie publicznym nie ma specjalnie miejsca,
by problem ten uwzględnić, gdyż w liberalnym kapitalizmie jednostka jest sama
za siebie odpowiedzialna i jeżeli jej się nie wiedzie, to znaczy, po prostu, że
nie dość się stara. Zjawisko to można nazwać prywatyzacją frustracji. Jedynym
„legalnym" stanem emocjonalnym stają się zadowolenie i wysoka motywacja.
A co z ludźmi nie odnajdującymi się w tej dominującej
narracji kultury? Tak skonstruowana przestrzeń publiczna pomija głosy tych, którym
z różnych względów się nie powiodło, nie udało, którzy nie znajdują dla siebie
miejsca w dzisiejszym świecie i nie mają żadnej możliwości mówienia o tym i
zmiany własnej sytuacji. Często sami nie zdają sobie sprawy, że wina nie leży
po ich stronie...
Mapa Życia jako symptom
Zadanie sobie pytań: kim jestem? Co się działo / co się
stało w moim życiu?- jest początkiem rysowania mapy życia. Szkicowania kolei
losu, emocji, polityki, innych ludzi... to nadaje kształt każdej ludzkiej
egzystencji. Nad mapą życia każdy najpierw pracuje sam, w bezpiecznej izolacji
od członków grupy. Myśli, wspomina, zapisuje, rysuje albo coś pomija. Potem
przychodzi czas, by podzielić się z grupą swoimi odczuciami, swoimi przeżyciami
- swoją historią.
We wzajemnym opowiadaniu / opisywaniu sobie własnego
życia ludzie reprezentujący różne grupy
społeczne (dzieci, kobiety, tzw. „trudna młodzież", osoby bezrobotne, osoby
homoseksualne, starsze, nauczyciele
itd. ) często rozpoznają podobne doświadczenia. Podobne wydarzenia i odczucia.
To jest właśnie symptomatyczne w mapach życia - pokazują „chorobę" układu
społecznego w „objawach" każdej biografii. Biografie u-publicznione,
opowiedziane na głos, rozpoczynają proces grupowego szukania zewnętrznych,
społecznych, strukturalnych przyczyn porażek, które dotąd osoby te uważały za
osobiste niedoskonałości ( a których nie były w stanie pokonać). Tak działał w
Ameryce Południowej Paulo Freiere z mieszkańcami slumsów. Przy okazji nauczył
ich pisać - ta umiejętności okazała się
bowiem kluczowa w walce o własne interesy ze strukturami samorządowymi.
Obecnie w Wielkiej Brytanii metodę map życia stosuje się w
pracy z wieloma grupami społecznymi, zagrożonymi wykluczeniem społecznym. Etapy
pracy z mapą życia budują kolejno:
a)
praca indywidualna
b)
dzielenie się w grupie
c)
performance dla publiczności na zewnątrz.
Co szczególnie ważne w przejściu z punktu b) do c) - to
swoiste „wyposażenie" uczestników w arsenał środków artystycznych i teatralnych
po to, by czuli się bezpiecznie, opowiadając tak naprawdę sprawy dla siebie
bardzo osobiste. Ale również po to, by spektakl podobał się publiczności, by
osoby opowiadające siebie nie czuły się upokorzone artystyczną stroną własnego
„wyjścia z szafy". Edukatorzy dramy
muszą pamiętać o czymś bardzo ważnym: publiczny performance ma być dla
uczestników doświadczeniem nade wszystko upełnomacniającycm i
upodmiotawiającym.
Kino uczestniczące
Są grupy zagrożone wykluczeniem społecznym, szczególnie
młodzież, dla których wizja dramy lub spektaklu teatralnego nigdy nie stanie
się pociągająca i atrakcyjna. W tym
wypadku praca nad własną biografią może odbywać przy użyciu nowych mediów
wizualnych: kamer i oprogramowania do obróbki filmowej. Uczestnicy również
podejmują tutaj refleksję nad własnym życiem, jednak produktem końcowym jest
wysokiej jakości (i o to też muszą szczególnie zadbać edukatorzy!) film
krótkometrażowy, którzy można pokazać w lokalnym kinie, szkole,
ratuszu itp. miejscach.
Taka metoda pracy
przynosi wspaniłe efekty w pracy z młodzieżą trudną w Wielkiej Brytanii.
Dla uczestników, którzy sami siebie często spisali na straty, zobaczenie „tak
dobrego" rezultatu własnego wysiłku otwiera świadomość. Pozawala im doświadczyć
własnych możliwości, o jakich nie wiedzieli lub zapomnieli. Jest to także
„dowód" dla nauczycieli i rodziców, że
taką osobę warto wspierać.
Podobne warsztaty można prowadzić także z
wykorzystaniem mediów dźwiękowych.
Można nagrywać dźwięki, audycje radiowe i
w różnej konwencji opowiadać o znaczących - i ciągle spychanych na
margines - sprawach.
Niemniej jednak kluczową i wspólną dla wszystkich, wyżej
wymienionych działań jest kreatywność - to ona pozwala pomyśleć o innej
teraźniejszości i innej przyszłości. Bez treningu twórczości, improwizacji i
kreatywności nie jest możliwa ani zmiana własnego życia, ani zmiana
społeczna.
1) Autorka artykułu ukończyła
9-tygodniowy staż w Uniwersytecie w Winchester, zorganizowany przez PO ASSITEJ
w ramach programu Leonardo da Vinci. Opiekunem naukowym 10-osobowej grupy
Beneficjentów był dr Tim Prentki.
Podatniku, wspomóż naszą działalność 1% swojego podatku.