header image
Jubileusz Szkoły PDF Print E-mail
There is no translation available, please select a different language.

Nasze Dziesięciolecie

Szkoła Aktorska Haliny i Jana Machulskich skończyła 10 lat. Z tej okazji 14 stycznie br. odbyło się jubileuszowe spotkanie. Wzięła w nim udział społeczność szkolna - nauczyciele, słuchacze, liczni absolwenci oraz przyjaciele Szkoły, reprezentanci instytucji i placówek z którymi Szkołę łączą więzy serdecznej współpracy.

Wśród Gości były Osoby szczególnie godne z racji osobistych i instytucjonalnych dokonań oraz zasłużone dla bytu i rozwoju Szkoły.

Cieszymy się z przyjęcia zaproszenia i doceniamy obecność każdego z Państwa - bardzo dziękujemy, że w tym ważnym dniu zechcieliście być z nami.

Godzi się powiedzieć, że nie byłoby tego Jubileuszu, gdyby 10 lat temu wspaniała para artystów i pedagogów nie podjęła dość heroicznej inicjatywy powołania pierwszej w Polsce - niepublicznej, policealnej Szkoły Aktorskiej. Wszyscy wiemy, że ta para to Halina i Jan Machulscy. Jest z nami tylko Halina. Niestety zabrakło Jana - współzałożyciela, profesora i dziekana Szkoły. Zgromadzeni na uroczystości serdecznie powitali Halinę Machulską - dyrektora, prezesa ASSITEJ- organu prowadzącego Szkołę, a chwilą skupienia uczczono pamięć zmarłego 14 miesięcy temu Jana Machulskiego.

Do sięgnięcia w przeszłość, do retrospekcji i wspomnień zachęciły dwie filmowo - fotograficzne projekcje o Machulskich.

O Szkole, która właśnie skończyła 10 lat i weszła w nowe 10-;ecie opowiadała Elżbieta Socha (uczy Teatru animacji, jest skarbnikiem P.O. ASSITEJ), opowiedział w przekazanym liście Maciej Wojtyszko (dziekan Szkoły), a wspomnieniami, refleksjami związanymi ze Szkołą oraz w dużej mierze z jej twórcami - Haliną i Janem podzielili się absolwenci Szkoły oraz znani i cenieni : Artur Barciś, Jacek Kawalec, Wojciech Malajkat, Cezary Pazura, Radosław Pazura, Grzegorz Mrówczyński. Specyficzną zaś ocenę Szkoły przygotował i wygłosił swoją „Odę do Szkoły" Adam Aksamit - przewodniczący Samorządu Słuchaczy.

Jubileusz Szkoły stał się godną okazją do podziękowania osobom, które w sposób znaczący przyczyniły się do rozwoju Szkoły. I tak do osób wcześniej odznaczonych Medalem Komisji Edukacji Narodowej (Eugenia Herman, Anna Kozłowska, Anna Szewczyk) dołączyli Ilona Trybuła i Andrzej Walden. (nasi nauczyciele), Witold Olejarz (dyr. Teatru Rampa) oraz Marek Sarna (dyr. Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika).

Nagrodzeni zostali także nasi słuchacze:

za kreatywność teatralną oraz zaangażowanie w realizację i upowszechnienie spektaklu „Szedłem prosto dalej" według Edwarda Stachury:

-         Natalia Bednarczyk

-         Marta Borys

-         Magdalena Chojnacka

-         Barbara Czajkowska

-         Dorota Jarząbek

-         Cezary Kaźmierski

-         Marta Lau

-         Andrzej Silski

-         Julia Trębacz

-         Dominik Wieder

-         Magdalena Więsek;

za aktywność w działaniach na rzecz Szkoły, zaangażowanie w prace związane z uruchomieniem, funkcjonowaniem oraz prowadzeniem Punktu Bibliotecznego:

-         Katarzyna Baurska

-         Rafał Becker

-         Justyna Gumienna

-         Anna Miłek;

za bardzo dobre wyniki w nauce na II roku, wysoką frekwencję oraz kreatywność artystyczną:

-         Dorota Jarząbek

-         Cezary Kaźmierski.

za zorganizowanie świątecznej akcji „Upominek pod choinkę dla polskich dzieci na Wschodzie" podziękowania przekazano:

-         Pauli Pupiec

-         Katarzynie Zawadzkiej.

Uroczystość 10-lecia Szkoły stała się właściwą okazją do podpisania porozumień rozszerzających program o nowe propozycje artystycznego rozwoju słuchaczy. Wspaniale rokuje współpraca z Muzeum Pałac w Wilanowie i z Fundacją Tradycji i Transformacji Sztuki przy realizacji projektu „Kantor 2010".

W sposób oryginalny i wzruszający, bo wierszem „Włosek poety" Tadeusza Różewicza odniosła się do 10-lecia Szkoły Halina Machulska. Słuchaliśmy z uwagą, poddając się wywołanym przez słowa Poety i ich interpretację skojarzeniom, odniesieniom, refleksjom.

Jubileuszowe spotkanie miało oczywiście część towarzyską - z tortem uroczyście krojonym i dzielonym przez Halinę Machulską, czarem wspomnień, przypomnień, przywoływania zdarzeń i osób - w serdecznej więzi tych, których emocjonalnie, zawodowo i personalnie związała Szkoła i jej Założyciele.

Bardzo dziękujemy Wszystkim, którzy przybyli na nasz Jubileusz, którzy przesłali nam gratulacje i życzenia oraz w różny sposób przekazali serdeczności.

O przyjęcie podziękowań prosimy Osoby i Instytucje, które w różny sposób przyczyniły się w minionym 10-leciu i przyczyniają się nadal do funkcjonowania i rozwoju Szkoły w rozpoczętym drugim 10-leciu.

 

Oda do Szkoły

- napisana i wygłoszona przez Adama Aksamita - przewodniczącego Samorządu Słuchaczy na uroczystości 10-lecia Szkoły.

Bez serc, bez ducha, szliśmy do tej ,,budy";
Młodości! dodaj mi skrzydła!
Niech nad martwym wzlecę światem
W rajską dziedzinę ułudy:

Nietaktem byłoby dziś z mojej strony
Gdybym dopuścił się wielce złego...
Żeby nie wspomnieć Ojca tej Szkoły,
Ojca nas wszystkich Jana Machulskiego.

Hej!!! Panie Janie wybacz mą śmiałość.
Zwracam się do Cię niczym do Tatka.
Dzieło Twe rośnie i wciąż rozkwita,
To już pannica 10-cio latka.

W dorosłe życie niebawem wkroczy
Lecz zawsze będzie pamiętać Ciebie.
Gdy wszystkie Kaczki czy Fryderyki
Będą świeciły na Sztuki niebie.

Siedząc w swej loży- u Piotra boku
Łaskawym okiem spójrz na swe dziatki.
Chcemy rozsławić to coś Ty stworzył
Pod okiem Żony Twej- naszej Matki.

Gdy pragnienia ogień zmysły Twe rozpala,
Niechaj Twym atutem nie jest sroga mina.
Trudem swym i pracą zdobędziesz zaszczyty
Bo wciąż nad tym czuwa - Machulska Halina.

Jak chwasty wyrywa  próżność z nas i pychę,
Jest nam Dobrym duchem, jest nam niczym mama,
Uczy nas pokory, jest dla nas sternikiem.
Życie to jest teatr - Życie to jest drama...

A bywa czasem wena opuści,
Na wyczerpaniu inwencji złoża.
Wówczas ostatnią deską ratunku
Jest interwencja Pana Grzegorza

Młodości tyś nektar jest mego  żywota
Który tworzy widma, pragnienia - omamia
I obleka w nadziei  moc, dając sygnał -
że to co pomoże to jest alogamia...

Skąd czerpać siły, gdy ktoś zapyta-
Do porannego choćby wstawania.
Wystarczy wsłuchać się w to co mówi,
Improwizować jak Pani Ania.

Myślisz żeś jest  amant, bądź jakaś pięknisia,
I wszelka gnuśność to jest czasu strata...
To przyjdź na zajęcia Artura Barcisia.
On ma swoją minę ... nie potrzeba  bata...

Sam sobieś sterem, żeglarzem, okrętem ?
A wiedza jest w Tobie  - to jest łaska boska;
Lecz wiara to jedno, prawda to jest drugie...
A kto to rostrzygnie ? - Kto - Anna Kozłowska.

Goniąc za swą sławą i gubiąc talenty
Czasem się pojawi,  wręcz taka  ochota
by ciutkę ominąć, że jakoś się uda
Oj!!! - Bo nad tym czuwa Grażyna Strachota.

A to się wzbiją, a to w głąb walą;
Me piękne wizje i moje pragnienia
Choć wierszem pisane, duchem okraszone ...
Tym kto je namaszcza jest - Pani Eugenia.

Czasem bańka pryska i jestem w nicości.
Ludzie są mi obcy, moje serce szlocha.
Muszę zebrać siły i znów ruszyć w drogę.
Jest ktoś kto pomoże, Pani - Ela Socha.

Natenczas słodki los z innymi dzielę:
Za połą ukryta aktorska buława
Szepce do mnie cicho, fałszując okrutnie
Drogę jeno wskaże - Teresa Mulawa.

Razem, młodzi przyjaciele!...
Choć droga stroma i śliska,
Pomoże nam bez wątpienia
Pani Ewa Kozicka.

I jej to nie przyjdzie bez trudu
Bośmy są gniewni i młodzi,
Lecz Ona słowa kulturą
Rozgoryczenie osłodzi.

Panie Andrzeju... na Boga,
Wybacz żem profan Twej pracy.
Wiersz mój niezdarny, aż trwoga...
My młodzi ,my właśnie tacy...

Dzieckiem w kolebce  Erato,
Myśmy, chcąc wzrastać wytrwale
Czasem śmy wielce wyniośli,
A czasem tkwimy w banale.

Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
Łam, czego rozum nie złamie:
Pani Ilona Trybuła...
Odciśnie też, na nas znamię.

Bywa, że czasem niewiedzieć czemu...
Życie jak farsa, czy jakaś groteska
Pali nam trzewia, odbiera siły...
Śpiewnie nas budzi Pani Tereska.

Gdy tego mało- potrzeba więcej,
Tli się jedynie mocy ogarek.
Zbieram swe siły i... choć bezgłośnie
Robię co każe mi Rawski Marek.

Żywioły chęci jeszcze są w wojnie;
Heroizm, walka; to cecha polska,
Chcemy przywództwa w drodze do chwały
Prowadź nas Mości D. Dobrowolska!!!

Gdybym pominął w ferworze - ach!!!
Byłbym nicpoń, łotr, nawet wieprz.
Mózg, oraz tarczę tej szkoły
Panią Dyrektor - Ewę Repsch.

Bez Pani, My - szczwane zuchy
Którym nie straszna jest żadna trwoga
Byśmy jak ślepcy szli po omacku,
Nie wiedząc gdzie nas prowadzi droga.

Do Pani Magdy zwracam się tedy
stojąc niekiedy w obliczu grozy,
Przybliż nam proszę- jeśliś łaskawa
To co się kryje w czeluściach prozy.

Jest zawsze z nami
Jak wiatr przemyka korytarzami
Zawsze pomocny, niezastąpiony,
Niepowtarzalny- nasz ulubiony.
Dobry, serdeczny, kochany jak misio
To nie kto inny,
To właśnie Pan Krzysio.

Panie Krzysztofie, powstały plotki,
Że napisałem dla Pana dwie zwrotki!
Szczerze mówiąc- nic o tym nie wiem,
Poza tym ja tam w plotki nigdy nie wierzę.
Mówiąc w skrócie, dla nas Pan ''Kozakiem''
Choć przez Panią Ewę ochrzczony ''Patyczakiem''.

Chciałbym każdego uhonorować,
Lecz pełnej wiedzy DZIŚ nie posiadam-
Kto uczy czego i co wykłada...
Więc ten szacunku Wam ukłon składam.

Hej pójdźmy ramię w ramię,
Opaszmy to ziemskie kolisko!
Szkoła Machulskich to jedno...
Drugie Machulskich Ognisko.

Bądźmy wciąż zwarci, gotowi,
Niech wiara doda nam siły.
Spełniając Machulskich marzenia-
Oby się nasze ziściły...